Semana Santa w Boliwii

Semana Santa w Boliwii

Wielki Tydzień w Boliwii obchodzony jest nieco inaczej niż w Polsce. Prócz znanej nam liturgii przeżywanej w ciągu tych wielkich dni, istnieje wiele lokalnych zwyczajów, charakterystycznych dla chrześcijaństwa osadzonego w kulturze południowoamerykańskiej. To czas szczególny, na co wskazuje już jego latynoska nazwa: Semana Santa, czyli Święty Tydzień.

Niedziela Palmowa

Rozpoczynająca Wielki Tydzień Niedziela Palmowa jest dniem, w którym do kościoła przychodzą rzesze wiernych. Każdy obowiązkowo przynosi palmę. Jest ona najczęściej zrobiona ze splecionych fantazyjnie liści tej rośliny. Czasem są to dwa pasemka wycięte z liścia i złożone w kształcie krzyża. Takie plecionki palmowe sprzedawane są pod każdym kościołem – opowiada o. Zbigniew Świerczek, misjonarz, który pracował przez dwadzieścia lat na misjach w Boliwii. Palmy w tym klimacie są rośliną bardzo popularną, dlatego przygotowują je i sprzedają najczęściej ubodzy. Zdarza się, że w wioskach ludzie przynoszą do kościoła całe rośliny kukurydzy. Wtedy palma niejednokrotnie przerasta tego, kto ją niesie. Domingo de Ramos – Niedziela Palmowa, w dosłownym tłumaczeniu oznacza „Niedzielę gałęzi”, dlatego też „palmy” święcone w tym dniu mogą być również gałązką drzewa oliwnego, czy wspomnianą rośliną kukurydzy.

W tym dniu na liturgii gromadzi się tak wielu wiernych, że poświęcenie palm odbywa się najczęściej na zewnątrz kościoła. Dla Boliwijczyków bardzo ważne jest, by przy poświęceniu każda gałązka została obficie oblana wodą święconą. Przy tym obrzędzie misjonarz niejednokrotnie zużywa kilka wiader wody. Nikomu też nie przeszkadza, że sam zostanie całkowicie zmoczony wodą – wspomina o. Zbigniew.

Podczas świętowania Niedzieli Palmowej w wielu parafiach odbywają się uroczyste procesje. W nawiązaniu do czytanej na początku liturgii Ewangelii, wierni przygotowują inscenizację wjazdu Jezusa do Jerozolimy na osiołku. Zdarza się, że misjonarz, albo któryś z parafian przebrany jest za Jezusa i dosiada prawdziwego osła. Na wschodzie kraju, zwłaszcza na terenach dawnych redukcji, w wielu przedsionkach kościołów można zobaczyć drewnianą rzeźbę osiołka umieszczonego na podwoziu z kółkami. Na nią wsadzana jest figura Pana Jezusa, która przewodniczy niedzielnej procesji. Tak jak w Polsce, w Niedzielę Palmową czytana jest Męka Pana Jezusa. W Boliwii jest ona także często przedstawiana. Występują w niej aktorzy, którzy sami wypowiadają odpowiednie kwestie lub tylko odgrywają sceny misterium do czytanego tekstu...


Całość artykułu w papierowym wydaniu Posłańca 2/2017

.