Prefacja

Prefacja

Termin praefatio (prae - przed, wobec; for, fari - mówić) można rozumieć jako modlitwę, wypowiadaną PRZED rozpoczęciem kolejnej czynności liturgicznej, jak i jako mowę wypowiadaną WOBEC zgromadzonych. W prefacji wyróżnia się kilka części: dialog wprowadzający, formułę wstępną, tzw. embolizm, formułę końcową oraz konkluzję.

Modlitwę eucharystyczną rozpoczyna dialog wprowadzający, różniący się od pozostałych wezwań. Chodzi o podkreślenie szczególnego znaczenia Modlitwy eucharystycznej. Warto zwrócić uwagę na to, że dialog: „Pan z wami – I z duchem twoim” nie jest tylko życzeniem, aby Pan stanął pośród nas, ale potwierdzeniem Jego OBIEKTYWNEJ obecności wśród nas. Z kolei w wezwaniu: „W górę serca – Wznosimy je do Pana” chodzi o wzniesienie się ponad zmysły i naturę, w wolności od przywiązań materialnych i rzeczy stworzonych, aby wejść w świat nadprzyrodzonej wymiany darów. „Wznoszenie serca” do Boga oznacza również walkę duchową o gruntowną przemianę serca, by było ono coraz bardziej poddane Chrystusowi.

Kolejny dialog, jaki słyszymy, to: „Dzięki składajmy Panu, Bogu naszemu – Godne to i sprawiedliwe”. Korzeni motywu uwielbienia Boga i dziękczynienia należy szukać w tradycji żydowskiej, która posługiwała się pojęciem berakoth, oznaczającym formuły błogosławienia i wielbienia Boga oraz poświęcania Jego chwale całego świata i wszystkich przejawów ludzkiego życia. W sposób szczególny pamięć o dziełach Boga ożywała w liturgii żydowskiej w corocznej celebracji uczty paschalnej, na zakończenie której wypowiadano bądź wyśpiewywano wielką modlitwę błogosławieństwa i dziękczynienia (berakah). Ale, jak wiemy, Eucharystia jest Nową Paschą, w której swój szczyt i absolutną skuteczność osiągają poprzedzające ją znaki, modlitwy dziękczynne i wszelkie uwielbienie, bo Tym, który ich dokonuje jest sam Chrystus Pan. Określenie „godne to i sprawiedliwe” pochodzi natomiast z kultury helleńskiej i oznacza potwierdzenie podjętych decyzji. „Godne to” potwierdza wartość moralną tego aktu, a formuła „sprawiedliwe” – aspekt prawny...


Całość artykułu w papierowym wydaniu Posłańca 2/2017

.