„O, gdybyś znała dar Boży”, czyli o Samarytance raz jeszcze (J 4,4-15)

Spotkanie Jezusa z Samarytanką jest spotkaniem wyjątkowym. Podczas tego niezwykłego dialogu dowiadujemy się bardzo wiele o samym Jezusie. O tym, kim jest i o tym, co od Niego otrzymujemy. Szczegóły, które ewangelista umieścił w opisie tego spotkania, rzucają wiele światła nie tylko na samą relację Pana w stosunku do napotkanej kobiety, ale na całe Jego dzieło zbawienia.

Wątki poruszone w tej rozmowie mają swoje odniesienie do zbawczej męki Jezusa na krzyżu, a także do daru Ducha Świętego, który będzie owocem Jego męki i zmartwychwstania. To spotkanie uświadamia także nam, czytelnikom Ewangelii Janowej, że to Jezus jest prawdziwym „darem Bożym” dla nas, którzy mamy – posługując się językiem św. Jana – „poznawać” Jezusa. A „poznanie” w języku biblijnym to przede wszystkim osobiste doświadczenie i wejście w relację z poznawanym. A zatem „znać dar Boży”, do doświadczyć tego daru w swoim własnym życiu, wejść w głęboką, piękną, intymną relację z Jezusem.

Musiał przejść przez Samarię 

Ewangelista stwierdza, że kiedy Jezus znajdował się w drodze z Judei do Galilei, „trzeba Mu było przejść przez Samarię”. Jan używa greckiego czasownika edei, który oznacza pewnego rodzaju konieczność. Innymi słowy: Jezus „musiał” przejść przez Samarię. Jednak ta „konieczność” wcale nie wynikała z uwarunkowań topograficznych Ziemi Świętej. Była inna możliwość, inna droga . Żydzi udający się z Judei do Galilei częściej wybierali drogę wiodącą doliną Jordanu, która była bezpieczniejsza i łatwiejsza. Wspomniany czasownik w Ewangelii Janowej odnosi się przede wszystkim do konieczności zbawczej, wynikającej z woli Ojca niebieskiego. Jezus „musiał” przejść przez Samarię, nie dlatego, że nie było innej drogi, lecz po to, aby spotkać się z Samarytanką i objawić jej oraz jej rodakom zbawczą wolę Ojca oraz dać „poznać” dar Boży.

Jezus przechodzi także przez twoje życie, aby spotkać się z tobą i wejść z tobą w dialog. Samaria to jest obszar, który pozwala ci lepiej poznać Jezusa i dar Boży, którym jest On sam.

więcej w papierowym wydaniu Posłańca

 

.