Klucz do wzajemnej komunikacji

Zdumiewające jest to, że każdy z nas inaczej postrzega rzeczywistość panującą wokół, ma inną ocenę sytuacji. Dla różnych osób różne sprawy są, w danym momencie, najważniejsze. Mamy inne wizje tego, co należy zrobić, dlaczego tak, a nie inaczej. I czasami wydaje się, że tworzy się totalny galimatias.

W trakcie naszych rozmów, np. prób ustalenia wspólnego celu, trzeba sobie zadać wiele trudu, aby na zasadzie dobrowolności, bez używania jakichkolwiek środków przymusu, zrealizować ten cel. Cel, który wcześniej za aprobatą wszystkich został wyznaczony. Łatwiej też jest nam porozumiewać się z osobami podobnymi do nas. A przecież wiadomą rzeczą jest, że im większa różnorodność, tym większe możliwości rozwoju.

W 1928 r. Wiliam Moulton Marston i John Geier opracowali model psychologiczny wyjaśniający ludzkie zachowania. Model ten bazuje na czterech stylach osobowości, do których kluczem jest sposób budowania relacji. Według założeń tego modelu każdy z nas może jasno określić swoje priorytety. Wystarczy, że na początek odpowiemy sobie na dwa podstawowe pytania, które pomogą nam poznać siebie nieco lepiej. Pragnę zaznaczyć, że każda odpowiedź jest dobra.

Jeśli odpowiedź jest gdzieś pośrodku, zadaj sobie trud wyboru jednej tylko opcji. Istotne jest także to, że odpowiedzi mogą się zmieniać w dłuższych przedziałach czasu.

Pierwsze pytanie, na które powinniśmy sobie odpowiedzieć brzmi: Co dla ciebie stanowi priorytet: zadanie, które masz w tym momencie do wykonania, czy relacje, które nawiązujesz podczas pracy?

I drugie pytanie: Czy jesteś osobą powściągliwą i zdystansowaną, czy też otwartą i spontaniczną?

Są cztery możliwe odpowiedzi, które określą nasz sposób funkcjonowania i budowania relacji.


Więcej w papierowym wydaniu Posłańca 2/2018

.