Nowy, listopadowo-grudniowy numer Posłańca

Wdzięcznych myśli wokół rodziców nigdy za wiele. Przypomina nam o tym również czwarte przykazanie dekalogu. Dla wielu z nas listopad jest okazją, by nawiedzić groby najbliższych zmarłych. Kto jednak ma żyjących rodziców, może tym bardziej ucieszyć się ich obecnością.

Jak więc zapalony znicz z towarzyszącą mu modlitwą jest wyrazem więzi i wdzięczności wobec zmarłych, tak czas spędzony z rodzicami, wdzięczne słowo i okazana czułość wobec żyjących. Jak ważne jest, by zdążyć z – niewypowiedzianym dotąd, a noszonym być może długo już w sercu – słowem.

Dlatego właśnie podejmujemy w tym numerze refleksję nad tajemnicą rodziców. W rodzicielstwie jest bowiem coś boskiego i mistycznego. Bez Boga nie ma człowieka! Bóg go chce i daje mu życie. I nie robi tego bez udziału człowieka. Kiedy pomyślę, że Bóg i mnie zechciał i wymyślił mnie po swojemu, i pomyślę o moich rodzicach, to się wzruszam. To właśnie ich Bóg zaprosił, by przez nich ziściła się Jego myśl o mnie. Czasami ktoś pomyśli: Gdybym miał innego ojca, gdybym miał inną matkę... Z innego ojca czy z innej matki byłby już ktoś inny. A ja jestem właśnie dlatego, że Bóg wybrał sobie dla mnie tych, a nie innych rodziców! Dlatego myśląc o nich, zawsze myślę o Bogu. A myśląc tak, wdzięczność sama rodzi się w sercu względem nich i uwielbienie wobec Boga.

Drodzy Czytelnicy, powoli mija kolej- ny rok naszej wspólnej przygody ze św. Antonim. Jesteśmy Wam wdzięczni, że chcecie nas czytać. My z naszej strony dokładamy wszelkich starań, by pismo było jak najlepsze i by odpowiadało na Wasze potrzeby. Wierzymy, że również w nadchodzącym roku będziecie razem z nami. Zachęcamy do odnowienia prenumeraty. Prosimy Was, byście dzielili się z innymi lekturą Posłańca. Im więcej czytelników, im więcej prenumeratorów, tym łatwiej nam pismo rozwijać. Nie ukrywamy, że sytuacja finansowa jest niełatwa. Dlatego konieczne jest, by powiększało się grono odbiorców. Mamy nadzieję, że obniżenie ceny egzemplarza do 8 zł będzie zachętą dla tych, którym też nie jest lekko materialnie.

Pamiętajmy o sobie nawzajem w modlitwie. Wstawiennictwo naszego patrona, św. Antoniego z Padwy jest przemożne. On naprawdę ma względy u Boga! Ucząc się od niego uległości wobec Bożych zamiarów, będziemy doświadczać wciąż mocniej Jego łaski w naszych codziennych zmaganiach. Niech czas pamięci o naszych zmarłych rozbudza w nas tęsknotę za niebem. A czas świętowania Narodzenia Pańskiego niech będzie okazją do radości i dziękczynienia Bogu za Jego miłość i łaskawość.

.